Serwis Publiczne i niepubliczne przedszkola w Łodzi, Piotrkowie Trybunalskim, Skierniewicach oraz w całym woj. łódzkim

Przedszkola łódzkie



(miejscowość)
typ
publiczność
specyfika
struktura
organ prow.

Gminne Przedszkole w Domiechowicach z siedzibą w Niedyszynie

miejscowość: Niedyszyna
rodzaj;typ: Przedszkole
publiczność: publiczna
specyfika: brak
struktura: jednostka samodzielna
organ prow.: Gmina

97-400 Bełchatów, Niedyszyna 40
tel. 446311468



Ostatnia globalna aktualizacja: sierpień 2013
W zakresie powszechności kształcenia czterolatków w placówkach przedszkolnych Polska wciąż plasuje się na odległych pozycjach w rankingach europejskich.
Liczba 3-latków objętych wychowaniem przedszkolnym zbliża się do 200 tys. Jest to już ok. 50% wszystkich dzieci w Polsce w tym wieku. Liczba dzieci w przedszkolach do ogólnej liczby dzieci wynosi już prawie 50% (współczynnik skolaryzacji). Od 2005 roku współczynnik ten wzrósł prawie dwukrotnie.
Już ponad 64% dzieci w wieku 4 lat objętych jest wychowaniem przedszkolnym. Jest to całkiem niezły wynik zważywszy, że jeszcze w roku 2005 było to nieco powyżej 40%.
Już ponad 80% dzieci w wieku 5 lat uczęszcza do różnego rodzaju przedszkoli. 5 lat wcześniej tylko połowa 5-latków miała tą przyjemność.
Sytuacja dzieci w wieku 6 lat jest trochę skomplikowana od momentu, kiedy to uzyskały możliwość rozpoczęcia edukacji w szkole podstawowej za zgodą rodziców i dyrektora szkoły. Dlatego ich liczba w przedszkolach systematycznie maleje a w szkołach podstawowych rośnie.
Najmniej dzieci w polskich przedszkolach było w latach 2002-2005 - corocznie było ich poniżej 650 tys. Przed rokiem 2002 było ich znacznie więcej ale i po roku 2005 sytuacja jest podobna. W roku 2010/2011 było ich już ponad 800 tys.:)
W ostatnich latach najmniej miejsc dla przedszkolaków było na przełomie lat 2004 i 2005. Było to 683 164 miejsc. Od roku 2005 liczba miejsc sukcesywnie wzrasta, a w ostatnich trzech latach przybywa ich coraz szybciej. Można to wytłumaczyć tym, że jesteśmy jeszcze daleko od średniej europejskiej.
- Proszę Pani, wie Pani gdzie mieszka moja babcia?
- Gdzie?
- Obok sąsiadki.
- A sąsiadka gdzie?
- Niedaleko mojej babci.
5-letni Bartek wraca ze szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca opuszcza szybę i mówi:
- Wsiadaj do środka, dam Ci 10 zł i lizaka.
Kuba nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje:
- No wsiadaj, dam Ci 20 zł, lizaka i chipsy.
Kuba ponownie kręci głową i przyspiesza kroku. Samochód powoli jedzie za nim:
- No nie bądź taki! Moja ostatnia oferta: 50 zł, chipsy i cola.
- Oj, nie tato. Kupiłeś Matiza, to naucz się z tym żyć.
Dzieci z panią dyskutują o konkursach, zawodach, wygrywaniu i przegrywaniu. Mówią, że wygrywanie daje nam przyjemność, przegrywanie zaś jest trudne i też trzeba się nauczyć je przyjmować i radzić sobie z nim. Nie zawsze da się zwyciężyć mówi pani, ważne jest jak się z tej porażki podnosi.
- No właśnie - mówi Bartek
- Niemcy przegrali z Polską
- Tak? To jakiś mecz wczoraj był i Polacy wygrali? - pyta bardzo zdziwiona pani.
- Nie! Wojnę z nami Niemcy przegrali! - odpowiada Bartek